facebook

Kanał You Tube

piątek, 21 lutego 2014

Ciążowe zachcianki – cz. I najpopularniejsze

Zachcianki kobiet w ciąży


Ciążowe zachcianki najczęściej występują na początku ciąży. Jest to nadmierny apetyt na niektóre potrawy. Zachcianki pojawiają się niespodziewanie o każdej porze dnia i nocy. Często są one sygnałem, że w organizmie kobiety brakuje niektórych pierwiastków i witamin. Jednak nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie dlaczego występują. Oto lista najpopularniejszych ciążowych zachcianek:
  • kapusta kiszona
  • ogórki kiszone
  • śledzie
  • lody
  • czekolada
  • torty i ciastka z kremem
  • żelki
  • chipsy
  • słodkie napoje gazowane
  • cytrusy
  • warzywa w marynatach
  • fast foody (frytki, hamburgery, gyros, pizza).

To najbardziej tradycyjne zachcianki. Zdarzają się również zupełnie nietypowe jak kreda czy pasta do zębów. Warto również wspomnieć o dziwnych połączeniach np. śledź z miodem lub lodami. A Wy jakie miałyście zachcianki?

66 komentarzy:

  1. Moje ciążowe zachcianki polegały na tym, że zjadałam śledzia a zaraz później miałam ochotę na czekoladę. Choć znam koleżankę, że zjadała papier...:) to chyba brak celulozy w organizmie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zajadałam się kapustą kiszoną. Zjadłam jej w ciąży więcej niż przez całe życie:) Moja koleżanka jadła kredę, nie uwierzyłabym gdybym nie widziała.

      Usuń
  2. Ja nie miałam zachcianek,za to wielka niechęć do wędliny-och jak ona mi przeszkadzała,nawet najwspanialsza miała nieładny zapach dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też miałam nadwrażliwość na zapachy. Bardzo mi to przeszkadzało:)

      Usuń
  3. haha, tak, też tak miewałam, ogórek i czekolada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mieszałam, ale za to osobno mogłam jeść i ogórki, i czekoladę o każdej porze:)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ja na szczęście nie miałam ochoty na fast foody:)

      Usuń
  5. Ciekawe jakie ja będę miała zachcianki : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość kobiet ma więc pewnie i Ty będziesz miała:)

      Usuń
  6. Ja tak nie miała, jdałam wszytsko normalnie. chociaż mam standardowo dość dziwne pomysły na mieszanie smaków

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja byłam za dobra dla męża i zachcianek nie miałam, nie musiał się chłopina zrywać w nocy po zakupy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój mąż trochę czasu spędził na zakupach:) Pozdrawiam!

      Usuń
  8. Ciekawe jakie zachcianki będę ja mieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też byłam bardzo ciekawa. Trochę nie chciało mi się w nie wierzyć:)

      Usuń
    2. Co chyba dopóki się tego nie przeżyje to ciężko uwierzyć :)

      Usuń
  9. no, zachcianki jeszcze przede mną, mam nadzieje, że jeszcze długo nie-niech skończę studia :D
    Ale uczyli mnie, że to jednak jest po prostu wymysł, że każdego człowieka może chwycić tzw "chcica", nie musi być w ciązy.. Więc już sama się gubię.. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, każdy może je mieć, ale w ciąży są tak silne, że człowiek nie jest w stanie nad nimi zapanować:)

      Usuń
  10. U mnie to standardowo kapusta kiszona, ogórki kiszone, śledzie tylko na samym początku ciąży ;) Oprócz tego pomarańcze i winogrona - spore ilości - muszę je zjeść codziennie no i cola - nie zdrowa wiem, ale cóż.. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zachcianki na owoce pojawiły się dopiero w trzecim trymestrze - ciemne winogrona i mango. Ile się tego mango naszukałam. Czasem jechałam na drugi koniec miasta:)

      Usuń
  11. Ja przez prawie cały okres ciąży miałam mdłości i wymiotowałam, wiec zachcianek nie zauważyłam żadnych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam i mdłości, i zachcianki:) Pozdrawiam!

      Usuń
  12. Ogólnie to muszę powiedzieć, że ciążowe zachcianki były zupełnie inne przy pierwsze i przy drugiej ciąży. Nie zmienia to jednak faktu, że bardziej "chęć na coś..." dokuczała mi w drugiej ciąży. Pamiętam duuużą słabość do słodkiego (szczególnie czekolady)....co później było dość wyraźnie widać...
    Pozdrawiam ;-)

    http://mamablogujepl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdą jest, że jak dopadają nas ciążowe zachcianki to nie można im się oprzeć:) Ja się cieszę, że nie miałam dziwnych zachcianek. Nie wiem jak bym sobie z nimi poradziła. Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Na szczęście dziwne mnie nie dopadało, wszystko kumulowało się wokół słodkiego....Widocznie coś za coś musi być :-)
      Pozdrawiam ;-)

      http://mamablogujepl.blogspot.com/

      Usuń
    3. To bardzo dobrze:) Ciężko jest sobie radzić z nietypowymi zachciankami. Pozdrawiam!

      Usuń
  13. Ciekawe co mnie czeka :) może mąż w środku nocy będzie szukał lodów? :D

    OdpowiedzUsuń
  14. a różnie to bywało, jak pamiętam była to czekolada, mięso pieczone, kiwi, albo ...apetyt na spanie:)
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do wzięcia udziału w konkursie na moim blogu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Apetyt na spanie w ostatnim trymestrze też miałam:)
      Ciekawy pomysł na konkurs, chętnie wezmę w nim udział. Pozdrawiam!

      Usuń
  15. ciekawe na co ja będę miała ochotę w ciąży :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Statystycznie największe szanse masz na kapustę kiszoną i ogórki:) Pozdrawiam!

      Usuń
  16. Ja na początku ciąży miałam ochotę na musztardę, a pod koniec ciąży na słodycze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O musztardzie nie słyszałam. Ciekawa zachcianka:) Pozdrawiam!

      Usuń
  17. Mam nadzieję, że już niedługo doświadczę tych wszystkich zachcianek :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszcze nie byłam w ciąży ale jestem ciekawa czy takie zachcianki mnie dotkną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre kobiety mają to szczęście i zachcianek nie mają:) Pozdrawiam!

      Usuń
  19. Nie wiedziałam, że żelki również wpisują się w ta listę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, żelki i pianki zdarzają się dość często:) Pozdrawiam!

      Usuń
  20. Tylko jak je zaspokoić w krajach ,gdzie kapusta i ogórki kiszone nie występują?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To sytuacja nie do pozazdroszczenia:) Pozdrawiam!

      Usuń
  21. Od kiedy pamiętam mam chcicę na czekoladę, czy od zawsze byłam w ciąży? :D Nie no śmieję się :) Moja mama miała raz ochotę na ogórki, a innym razem na truskawki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Truskawki to ciekawe zachcianka:) Pozdrawiam!

      Usuń
  22. mnie w ciąży strasznie ciągnęło do słodyczy i grejfrutów:) musiałam dziennie zjeść 2 bo inaczej chora byłam :p a tak poza tym to nic standardowego:)

    zapraszam do siebie http://magiczne-szydelkowanie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachcianki na owoce są najzdrowsze:)
      Dziękuję za zaproszenie, już zaglądam!

      Usuń
  23. Ja nigdy nie byłam w ciąży, więc nie wiem :D :D

    http://vogueswing.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Moja mama miała tylko jedna zachciankę będąc ze mną w ciąży... piwo :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Słodycze, czipsy, pomarańcze :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jakoś nie miałam zachcianek i nie wiem czy to dobrze czy źle, ale moja znajoma jadała namiętnie właśnie dziwaczne rzeczy takie jak: bibułę z zeszytów (kiedyś takowe były), kredę, miała podobno ochotę wypię nawet atrament ale powstrzymał ją zdrowy rozsądek w postaci męża. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachcianki bywają naprawdę przedziwne. O atramencie jeszcze nie słyszałam:) Pozdrawiam!

      Usuń
  27. u mnie były to słodycze najbardziej . a mój mąż miał więcej zachcianek ode mnie .

    Niedługo u mnie nowe prace. Zapraszam wieczorkiem . Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać mężczyźni też przeżywają ciążę:)
      Już zaglądam. Pozdrawiam!

      Usuń
  28. ja nie miałam żadnych zachcianek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jesteś w zdecydowanej mniejszości:) Pozdrawiam!

      Usuń
  29. Moją zachcianką były bardzo zimne napoje gazowane. Skutek był taki, że miałam ostre zapalenie gardła :{

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda jest taka, że jak dopadają nas zachcianki ciężko się przed nimi bronić:) Pozdrawiam!

      Usuń
  30. Ja swoich zachcianek nie pamiętam. Pamiętam tylko, że smakowały mi cytrusy i kiwi, ogólnie miałam duży apetyt, nie licząc dwóch pierwszych miesięcy:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spory apetyt w ciąży towarzyszy wielu z nas:) Pozdrawiam!

      Usuń