facebook

Kanał You Tube

niedziela, 18 stycznia 2015

Skala Apgar



Słyszeliście o skali Apgar? Zaraz po urodzeniu lekarz zwykle podaje ile punktów dostaje nasze dziecko. A czy wiecie czym właściwie jest skala Apgar? Nie? To zapraszam do lektury.
Skala Apgar została stworzona w latach 50. XX wieku przez pediatrę Virginię Apgar. Jej celem jest szybka ocena stanu noworodka zaraz po urodzeniu. Badanie obejmuje:

  • kolor skóry 
  • czynność serca 
  • reakcje na bodźce 
  • aktywność ruchową (napięcie mięśniowe) 
  • oddychanie.

Za każdy z nich dziecko może otrzymać od 0 do 2 punktów. Maksymalna ilość punktów w skali Apgar to 10.  Wynik pomiędzy 7 a 10 oznacza bardzo dobry stan dziecka. Z kolei wynik między 4 a 6 punktów jest zwykle jednoznaczne z koniecznością resuscytacji (oczyszczeniu dróg oddechowych oraz podaniu tlenu). Natomiast wynik poniżej 4 oznacza podjęcie działań mających na celu ratowanie życia. Słaby wynik nie wyklucza, że stan dziecka szybko się nie poprawi.
Poniżej szczegółowa rozpiska punktów przyznawanych w skali Apgar.
Kolor skóry:

  • biały lub siny – 0 punktów
  • tułów różowy, kończyny sine – 1 punkt
  • różowy – 2 punkty.

Czynności serca:

  • niewykrywalna – 0 punktów
  • poniżej 100/minutę – 1 punkt
  • powyżej 100/minutę – 2 punkty.

Reakcje na bodźce:

  • brak – 0 punktów
  • grymasy – 1 punkt
  • krzyk – 2 punkty.

Napięcie mięśni:

  • wiotkość – 0 punktów
  • słabe ruchy kończyn – 1 punkt
  • pełna ruchliwość – 2 punkty.

Oddychanie:

  • brak – 0 punktów
  • wolne i nieregularne – 1 punkt
  • prawidłowe – 2 punkty.

40 komentarzy:

  1. Ja właśnie zastanawiałam się od czego są zależne te ptk. Mój synek urodził się 2tyg po terminie, miałam zielone wody płodowe,którymi się zachłysnął i od razu podano mu antybiotyk,myślałam,że to ma jakiś wpływ,a patrzę,a on ma 10/10. Teraz już wiem na podstawie czego się te ptk nalicza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co się orientuję to lekarze na sali podejmują decyzję o ilości przyznanych punktów.

      Usuń
    2. Dokładnie tak jest - to lekarze na podstawie powyższych kryteriów decydują o ilości przyznanych punktów.

      Usuń
    3. Wielokrotnie też punkty nadaje położna, bo teraz często sama położna odbiera poród, a neonatolog dopiero później bada dziecko.

      Usuń
    4. Ale jest to zdecydowanie rzadsza praktyka.

      Usuń
    5. No właśnie nie powiedziałabym... bo np. u nas w szpitalu zespół neonatologiczny (pielęgniarka i lekarz) idzie jedynie do porodu patologicznego i wtedy lekarz określa punkty. Jeśli poród jest naturalny - fizjologiczny to wówczas położna odbiera poród, oznacza punkty i zajmuje się zarówno dzieckiem jak i położnicą, bo my nawet nie przychodzimy do takiego porodu :)

      Usuń
  2. Punktacja bardzo istotna, na szczęście mój syn miał całe 10 :) czego życzę wszystkim mamom.:) Zapraszam na domową mielonkę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dołączam się do życzeń. Oby wszystkie mamy miały powód do radości:)
      Dziękuję za zaproszenie, już zaglądam.

      Usuń
  3. No to teraz wiem wszystko dokładnie :-) super informacje dla każdej mamy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się przyda wszystkim mamom:)

      Usuń
  4. Mój syn po narodzeniu dostał 2 pkt. 1 za czynność serca i drugi za zabawienie skóry. To czego brakuje w Twoim wpisie to informacja, że punkty mogą być przyznawane kilkakrotnie. Nie wiem czy tak jest zawsze. U nas były sprawdzane w 1, 3 i 5 minucie życia. Powinny być też w 10. minucie, ale Krzyś przestał oddychać w 6 i musieli go zaintubować i przewieźć na OIOM.
    Ale punkty niewiele znaczą dla rozwoju dziecka. Moje rozwija się świetnie (o czym możesz poczytać u mnie na blogu). Czasem dzieci z wysoką punktacją rozwijają się gorzej. Więc nie ma co przywiązywać do tych punktów wielkiej uwagi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, że punkty o niczym jeszcze nie świadczą. Warto jednak, żeby mamy wiedziały za co są przyznawane. Dostałam kilka maili z pytaniami o skalę Apgar stąd ten post.
      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Niejednokrotnie zdarza się też tak, że dziecko, które otrzymało 10 pkt. w 1 minucie... pogarsza się... :(

      Usuń
    3. Wiadomo, że stan dziecka może się gwałtownie zmienić, szczególnie w pierwszych minutach życia.

      Usuń
  5. Gdy byłam w ciązy zagłebiłam temat skali Apgar, gdyż tutaj we Włoszech nikt zdawał się o nim nie słyszeć. Mówiąc nikt mam na myśli społeczność, nie personel medyczny. Gdy urodziłam nawet nie zastanawiałam się ile moje dziecko dostało punktów, byłam przekonana, że niewiele z racji na wcześniactwo. Dopero po kilku mięsiacach w jego dokumentacji medycznej ze szpitala wyczytałam, że dostał aż (dla mnie to było aż) 7 punktow, zarówno w 1 jak i 5 minucie. Do tej pory zastanawiam za co ile - odięte miał na pewno za oddech.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 7 punktów jak dla wcześniaka to faktycznie sporo. Jeśli faktycznie były problemy z oddychaniem to Twoje dziecko mogło mieć odjęte maksymalnie 2 punkty. Pewnie stąd aż 7 punktów.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Dobrze wiedzieć coś więcej na ten temat. Na naszych studiach zaledwie wspomnieli o takiej skali, żadnych szczegółów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uważam, że warto wiedzieć w jaki sposób się ją wylicza:) Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Dla mnie to ściema bo zależy od oceny lekarza a co lekarz i co szpital to inny pogląd. Dla jednego dziecko krzyczy, dla innego jeszcze nie. Ktoś uzna, że mięśnie są wiotkie a ktoś inny powie, że wystarczy na 2 pkt.
    Zgadzam się z tym co pisze Wcześniak i co dalej, kompletnie nie wpływa to na dalszy rozwój dziecka.
    I faktem jest, że oceny dokonuje się w 1, 3, 5 i 10 minucie (a przynajmniej 3 razy).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktem jest, że niewiele osób wie od czego zależy ta skala. Moim zdaniem warto takie informacje upowszechniać.

      Usuń
  8. Żeby to jeszcze czemuś słżyło... w polskich szpitalach pewnie głównie statystyce:(

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam o tej skali, ale nie wiedziałam o niej zbyt wiele. Z Twojego postu sporo się dowiedziałam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny post, zawsze człowiek się coś nowego dowie :) Zostaje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie, że przybliżyłaś nam zasady przyznawania tych punktów, do końca nie wiedziałam na czym to polega ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. Dziękuję i polecam się na przyszłość:)

      Usuń
  13. Nasza pierwsza ocena- skala Apgar. Całe zycie człowieka się ocenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Moje dziecko miało 9/10 pkt. :) Bardzo fajny post wyjaśniający wiele dla kobiet, które nie mają pojęcia o tej skali :)
    Pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. o rany! ja miałam chyba 9 albo 10... z tego co mówiła mi mama ;p ponoć byłam wielka ;P

    chciałabym przypomnieć i serdecznie zachęcić do wzięcia udziału w moim czekoladowym konkursie! Więcej szczególów na moim blogu !

    OdpowiedzUsuń
  16. Słyszeć słyszałam ale.....nie tak szczegółowo. Dzięki :)
    Ps. Życzę dwa razy po 10 pkt.!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tak, wiedziałam o tym, wszak rodziłam dzieci :)
    pozdrawiam serdecznie. zawsze coś znajdzie się u Ciebie ciekawego do poczytania.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam nadzieję że twoje dzieciątka dostaną najwięcej punktów w skali. A kiedy rodzisz bo to chyba już niedługo ?

    OdpowiedzUsuń
  19. Oby Twoje pociechy miały po dychu :)

    OdpowiedzUsuń