facebook

Kanał You Tube

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Trzeci miesiąc z bliźniakami



Trzeci miesiąc od pojawienia się na świecie bliźniaków minął równie szybko jak dwa poprzednie. Tym, co najbardziej mnie zaskoczyło w tym czasie jest to, że dzieci przesypiają całą noc. To bardzo ważne – wyspany rodzic to rodzic pełen sił, który poradzi sobie z każdym zmęczeniem. O 21 mamy ostatnie karmienie, a później nieprzerwany sen do 6 rano. Sama nie wierzę, że to jest możliwe. I to przy dwójce maluszków. Mój starszy syn przesypiał całą noc jak miał nieco ponad pół roku. To zdecydowanie największa niespodzianka.
Dzieci szybko rosną. Noszą ubranka w rozmiarze 62 i 68, w zależności od rozmiarówki. Ważą nieco ponad 5 kilogramów każde, różnica wagowa między dziećmi wynosi około 100 gramów, tyle samo co przy narodzinach. W wadze przoduje synek.
W trzecim miesiącu dopadło nas drugie przeziębienie, ale tym razem szybciej się z nim uporaliśmy.
Powtarzalny rytm dnia nadal działa. Karmimy się co trzy godziny – o 6, 9, 12, 15, 18 i 21. Maluchy są karmione mieszanie – mlekiem moim i sztucznym. Nadal przytulanie i kąpiele są stałym punktem naszego dnia. Podobnie jak spacery. Bliźniaki ciągle śpią w jednym łóżeczku, w poprzek. Dzieci zaczynają się już uśmiechać, także przez sen. Radość jest wielka. Ciągle czekam na ten niewyobrażalny chaos, którym wszyscy mnie straszyli. Pracy przy dwójce niemowlaków jest cały ogrom, ale można nad wszystkim zapanować.

17 komentarzy:

  1. Bardzo się cieszę, że maluszki zdrowo rosną i są takie grzeczne :-) to ważne bo i ty masz czas dla siebie i sen. Pozdrawiam i oby tak dalej wszystko szło :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, że to takie nocne śpiochy ;) oby tak dalej i zdrowo..... przeziębienia to chyba jakaś plaga w tym roku, ja ledwie odetchnełam po pierwszym już mnie łapie drugie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, że dzieciaki grzeczne bo przy bliźniakach musi być wesoło :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak ten czas szybko leci, oby maluszki nadal spały i dały wyspać się rodzicom :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podziwiam cię, że tak pięknie dajesz radę! No i fajnie, że dzieciaki nie dokazują i dają ci pospać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne wieści. Kochane maluszki :)!

    OdpowiedzUsuń
  7. Super! Życzę dużo, dużo zdrówka dla dzieci!

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie :) Mój Filip na początku też przesypiał całe noce. Teraz jak położę go o 21 to obudzi się o 24 na chwile i później śpi do 7.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie sobie radzicie :) Oby tak dalej! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przyjdzie ten haos kiedy zaczną Raczkowski, a potem gadać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. To masz wielkie szczęście, że tak ładnie śpią :) ale to chyba ten rocznik tak ma, bo córeczka koleżanki też przesypia całe noce :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Twoje słowa są zapewne pocieszeniem dla wielu mam oczekujących bliźniaków.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajnie, że udało się tak szybko nauczyć przesypiania nocy. Ja także miałam to szczęście.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajnie, że udało się tak szybko nauczyć przesypiania nocy. Ja także miałam to szczęście.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajnie, że udało się tak szybko nauczyć przesypiania nocy. Ja także miałam to szczęście.

    OdpowiedzUsuń