facebook

Kanał You Tube

środa, 9 września 2015

Ciąża bliźniacza – na co trzeba się przygotować?



Ciąża bliźniacza jest ciążą podwyższonego ryzyka. Spotkałam się ze stwierdzeniem, że każda ciąża mnoga jest z zasady ciążą patologiczną. I coś w tym jest.  Wiadomość o ciąży bliźniaczej zawsze jest zaskoczeniem. Większość osób nie wie, czego ma się spodziewać. Dziś w pigułce opiszę to, na co przyszłe mamy muszą się przygotować.
Częstsze wizyty u ginekologa i częstsze badania krwi
Ciąża bliźniacza wymaga większej kontroli i nadzoru niż  ciąża pojedyncza. Ja odwiedzałam mojego lekarza co 2-3 tygodnie w I i II trymestrze, i co tydzień w III trymestrze. Przed każdą wizytą robiłam również badanie krwi i moczu.
Częstsze USG
Podobnie jak częstsze wizyty u ginekologa konieczne są również częstsze badania USG. Ja miałam robione krótkie USG podczas każdej wizyty. Dzięki temu lekarz na bieżąco mógł śledzić rozwój dzieci.
Zwiększone ryzyko przedwczesnego porodu
Większość porodów bliźniaczych odbywa się przed terminem. Nie znaczy to jednak, że jest to regułą. Zdarzają się bliźniaki, które rodzą się w 40 tygodniu ciąży. Podejścia co do tego, kiedy powinny urodzić się dzieci są różne. Spotkałam się z lekarzami, którzy uważali, że poród bliźniaczy powinien skończyć się w 37 tygodniu i z takimi, którzy uważali, że nie ma konieczności kończenia ciąży bliźniaczej wcześniej.
Bardziej dokuczliwe dolegliwości
To również nie jest regułą, ale warto się na to przygotować. Ja niemal od początku ciąży opadłam z sił. Nawet nie przypuszczałam, że taki stan jest możliwy. A on nie dość, że był możliwy, to jeszcze trwał do końca ciąży. Najprostsze czynności sprawiały mi problem. Miałam też kłopoty z kręgosłupem.  Za to miałam mniejsze nudności niż w pierwszej ciąży. Szczególnie trudny bywa koniec ciąży. Brzuch jest dużo większy, organizm coraz gorzej znosi wielomiesięczne obciążenie. Wskazany jest odpoczynek.
Cesarka czy poród naturalny?
Niektórzy lekarze decydują się na kończenie ciąży bliźniaczej cesarskim cięciem. Wiele zależy od podejścia lekarza i szpitala. Placówka, w której rodziłam była nastawiona na porody naturalne i także te bliźniacze zwykle kończyły się w sposób naturalny.  Ja miałam cesarskie cięcie ze względów medycznych, pierwszy mój poród też zakończył się cesarskim cięciem. I wiecie co? Zazdroszczę mamą, które rodziły naturalnie. Wiadomo, że względy medyczne są priorytetem.
Strach
To uczucie, które towarzyszyło mi przez całą ciążę. Każde ukłucie czy delikatny nawet ból wywoływał ataki paniki. Nie mogłam nad nimi zapanować. I to mimo, że miałam już za sobą jedną ciążę. To samo odczuwały inne znane mi mamy bliźniąt.
Leki na podtrzymanie ciąży
Często lekarze przepisują w przypadku ciąży bliźniaczej leki na podtrzymanie ciąży. Pacjentki zażywają je zwykle w I trymestrze, kiedy ryzyko poronienia jest największe. Ja też je brałam. Pamiętam słowa lekarza, który na moje pytanie na początku ciąży co mam zrobić, gdyby coś złego zaczęło się dziać odpowiedział, że w pierwszych tygodniach zwykle nic nie można zrobić. Przyznam, że nie takiej odpowiedzi oczekiwałam. Leki, które przyjmowałam dawały mi nadzieję. Ja brałam Duphaston - lek będący pochodną progesteronu.
Celeston
Celeston przyspiesza rozwój płuc u dzieci. Podczas kilkudniowego pobytu w szpitalu przyjmuje się dwie dawki sterydu w odstępach 24 godzin. Obok Celestonu podawane są również kroplówki z magnezem. Więcej o Celestonie możecie przeczytać tutaj.
Dołujące historie ciąż bliźniaczych w Internecie
Proponuję wszystkim ciężarnym, nie tylko tym, które spodziewają się bliźniaków, żeby nie czytały forów internetowych, w których przedstawione są historie dotyczące powikłań w ciąży. Z racji tego, że niewiele wiedziałam o ciąży bliźniaczej czytałam wszystko, co udało mi się wyszperać. To fatalnie wpływało na moją psychikę. Zdecydowanie odradzam.

22 komentarze:

  1. Większość z tych rzeczy przeżyłam, a miałam w brzuchu tylko synka. Niestety synka, który z całych sił chciał opuścić mój w brzuch kilka razy w nieodpowiednim momencie. Skończyło się na porodzie w 32 tygodniu ciąży...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 32 tydzień to bardzo wcześnie. Jak widać nie ma reguły, podwójna ciąża czy pojedyncza. Pozdrawiam!

      Usuń
  2. A ja chciałabym mieć bliźniaki. Podwója radość i jedn poród.

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzeba się przygotować podwójnie na wszystko....łącznie z miłością. Mam w rodzinie kilka par :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A jak Twoje maleństwa? Ile już mają? :) :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Maluszki są wspaniałe. Poza nieprzespanymi nocami wszystko jest w najlepszym porządku:) Mają już 9 miesięcy. Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Bardzo przydatny post :-) u mnie w rodzinie nie zdażyły się bliźniaki :-) ucałuj maleństwa :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na pewno trzeba się porządnie przygotować przy takiej ciąży. Częste wizyty u lekarza i na usg to na pewno było ciężkie. A jak teraz mają się dzieciaczki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, że mam to już za sobą. Maluszki są bardzo radosnymi dziećmi, dobrze się rozwijają i są niewyczerpalnym źródłem szczęścia:) Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Ciąża bliźniacza to podwójne szczęście, ale większe ryzyko, obowiązki i przygotowania. Fajne porady, warte zapamiętania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że ciąża bliźniacza to ogromne ryzyko i obciążenie dla mamy. Stąd pomysł na wpis. Pozdrawiam!

      Usuń
  8. Ciąża bliźniacza to nie tylko podwójne szczęście, ale i obowiązki i stresy, u mnie w rodzinie jak do tej pory bliźniąt brak ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stres jest ogromny, szczególnie jeśli mama ma świadomość zagrożeń. Ale radość, gdy wszystko się uda jest przeogromna. Pozdrawiam!

      Usuń
  9. Może kiedyś przydadzą mi się te rady :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślę, ze to bardzo pomocny post dla wielu kobiet.

    OdpowiedzUsuń
  11. I wszystko podwójnie, więcej do kochania, ale i więcej problemów ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. W rodzinie mojego chłopaka dość regularnie powtarzają się ciąże bliźniacze - kto wie czy nas to nie dopadnie :p

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawy post, zgadzam się z Twoją opinią. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Z bliźniakami to możesz się przygotować na przedwczesny poród. Kiedyś myślałam, że to dobrze. A teraz wydaje mi się, że może niekoniecznie. Naczytasz się co się może dziecku dziać. Zapiszesz się do wcześniaczych grup i będą do Ciebie dochodzić tylko informacje co się złego może stać. Mnie to zaskoczyło. Nawet nie wiedziałam o co pytać lekarzy. Pojęcia nie miałam co z nami będzie. I lepiej. Tak bym się pewnie dołowała, a tak miałam swój rytm dnia i to jakoś pozwalało się odnaleźć w tej nowej, szalonej rzeczywistości.

    OdpowiedzUsuń