facebook

Kanał You Tube

czwartek, 14 stycznia 2016

Kradzież tekstów, zdjęć i filmów z bloga - ciąg dalszy



Jakiś czas temu pisałam o tym, że z mojego bloga zostały skopiowane niemal wszystkie wpisy wraz ze zdjęciami i filmami (możecie o tym przeczytać tutaj). Zupełnie przez przypadek znalazłam ten blog i zaczęłam walkę o usuniecie moich wpisów. Oto jak jeden z nich prezentował się na innym blogu:



Trochę to trwało – kilkukrotnie wypełniałam specjalny formularz, w którym musiałam wskazać mój oryginalny tekst i miejsce, gdzie został skopiowany. Ponieważ dotyczyło to niemal wszystkich wpisów na moim blogu trwało to bardzo długo. Dodatkowo oprócz moich tekstów zostały również skopiowane teksty i zdjęcia z innych blogów. Napisałam więc do kilku osób, z informacją, że ktoś bezprawnie korzysta z ich materiałów.
Najpierw zgłoszone przez mnie wpisy zaczęły znikać. A po dłuższym czasie okazało się, że ten blog już nie istnieje. Odetchnęła. Cieszę się, że nie odpuściłam. I choć wypełnianie formularzy z tak ogromną ilością linków trwało godzinami to uważam, że było warto. To taki mój mały sukces. Już wkrótce pokażę Wam - krok po kroku - jak zgłaszać kradzież tekstów i zdjęć. Jak sami widzicie warto to robić.

20 komentarzy:

  1. Warto :-) nie możemy pozwalać i się godzić na takie zachowania. Dobrze, że nie odpuściłaś :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to było jedyne dobre rozwiązanie:) Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Z takim chamstwem nie można się patyczkować. O swoje trzeba walczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To jest Twoja wartość intelektualna. MIło, jeżeli piszesz w sposób inspirujący dla innych. Ale jeżeli ta "inspiracja" przechodzi swoje granice to konieczna jest interwencja. Gratuluję wytrwałości!

    TANI PORTFEL RIVER ISLAND- SPRAWDŹ !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Uważam, że nie można godzić się na takie praktyki.

      Usuń
  4. Niestety, smutna rzeczywistość, ale nie odpuszczaj, walcz o swoje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam zszokowana jak odkryłam, że mój blog został skopiowany. Pozdrawiam!

      Usuń
  5. gratuluję, że Ci się udało. ja nie spotkałam si na szczęście jeszcze z kradzieżą moich zdjęć czy tekstów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby nigdy Cię to nie spotkało. Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Dobrze, że się nie poddałaś. Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy żerują na cudzym czasie, talencie, wiedzy czy przebojowości i po chamsku kradna materiały. Ja również czasem podlinkowuje do blogów, które mnie zainspirowały do napisania na jakiś temat, ale zawsze podaję źródło. Oby więcej Ci się cos takiego nie przytrafiło.

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba kojarzę tę stronę... ale w sumie dziwne, że to Ty musiałaś wszystko udowadniać, link po linku.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie dalej jak wczoraj natrafiłam na taki blog z kradzionymi zdjęciami, ale zanim zdążyłam napisać do osób, których zdjęcia tam widniały, został usunięty.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak dobrze, ze coś takiego ukróciłaś. Dziś myślałam o tym (nie podpisuje zdjęć) ze ktoś moze sobie właśnie uprawiać taki proceder. Ale ja nie szukam - tzn nie chodzę po innych blogach- jakbym chodziła to nie wiem co mogłabym znaleźć. Dobrze ze wpadło ci to w "rece" .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jakoś nie podpisuję swoich zdjęć, bo nigdy mi się nie chce, ale chyba zacznę. Jakoś nie zdarzyło mi się, abym wpadła na swój wykorzystany gdzieś materiał, ale z drugiej strony, jakoś specjalnie nie szukam. Zajęło to dużo czasu, ale dobrze, że zawalczyłaś ! Nie po to się staramy, spędzamy swój wolny czas nad własnymi blogami, aby ktoś mógł sobie potem tak to beztrosko używać jako swoje.

      Usuń
  10. Ludzie potrafia byc okropni.

    OdpowiedzUsuń