facebook

Kanał You Tube

wtorek, 13 marca 2018

Stopnie referencyjności szpitali – dlaczego są tak ważne?


Jak wybrać szpital
Wiele ciężarnych, które zastanawiają się nad wyborem lekarza do prowadzenia ciąży, zwracają uwagę na to czy jest to ginekolog pracujący w szpitalu. Jednak często zapominają, że szpital szpitalowi nierówny. A warto zadać sobie również pytanie: gdzie rodzić? Ja na stopnie referencyjności zwróciłam uwagę dopiero będąc w drugiej ciąży. Była to ciąża bliźniacza i ryzyko wczesnego porodu, jak też ewentualnych powikłań statystycznie było większe niż w przypadku ciąży pojedynczej. Rozmawiałam o tym z moim lekarzem i wiedziałam, że gdyby coś działo się z dziećmi po porodzie wówczas zostaną przewiezione do szpitala o trzecim stopniu referencyjności. Chodzi przede wszystkim o:

  • dostępny sprzęt
  • wyszkolony personel
  • doświadczenie w ratowaniu najmniejszych wcześniaków
  • doświadczenie w leczeniu chorych noworodków.

Poniżej przedstawię Wam, czym różnią się między sobą placówki o różnych stopniach referencyjności.

Szpitale o I stopniu referencyjności

Taki stopień referencyjności posiada większość placówek w Polsce. Do tej grupy zwykle zalicza się szpitale rejonowe i miejskie. Posiadają one warunki do opieki nad zdrowymi noworodkami i wcześniakami urodzonymi po 35. tygodniu ciąży, o ile nie mają ciężkich objawów chorobotwórczych. Zwykle rodzą w nich kobiety z ciąż niepowikłanych, często w terminie.

Szpitale o II stopniu referencyjności

Są to często szpitale wojewódzkie. Obok ciąż niepowikłanych zajmują się również dziećmi urodzonymi przed 35. tygodniem ciąży, z niską masą urodzeniową - powyżej 2600 g.

Szpitale o III stopniu referencyjności

Takich placówek jest zdecydowanie najmniej. Są to najczęściej szpitale kliniczne państwowych uczelni medycznych. Posiadają one sprzęt pozwalający ratować dzieci urodzone nawet przed 30. tygodniem ciąży. To do tych placówek zwykle kierowane są ciężarne, u których występuje ryzyko urodzenia wcześniaków, jak również w ciążach patologicznych. W szpitalach o trzecim stopniu referencyjności najlepszą opiekę znajdą noworodki z wadami rozwojowymi, ciężkimi zaburzeniami oddechowymi, metabolicznymi, z wadami serca, a także z problemami neurologicznymi.
Ja rodziłam w szpitalu o II stopniu referencyjności. Ponieważ urodziłam bliźniaki to dzieci zostały poddane bardzo dużej ilości dodatkowych badań. Nie miałam dużych zastrzeżeń ani do placówki, ani do lekarzy. Ten konkretny szpital wybrałam dlatego, że pracował w nim mój lekarz i również w tej placówce urodziło się moje pierwsze dziecko.
Jeśli jesteście w ciąży zagrożonej lub macie problemy zdrowotne warto sprawdzić, gdzie w Waszej okolicy znajduje się taka placówka. Mieszkam w Krakowie i szpitalem o III stopniu referencyjności jest Szpital Uniwersytecki przy ulicy Kopernika 23. Nie uważam, że należy koniecznie wybierać te placówki, szczególnie jeśli ciąża przebiega prawidłowo i nic złego się nie dzieje. Jednak w razie problemów z ciążą warto skorzystać właśnie z tych najlepiej wyspecjalizowanych szpitali. 
Jak widzicie referencyjność szpitali to ważny temat. A Wy wiedziałyście wcześniej o stopniach referencyjności szpitali? Czy to ma dla Was jakieś znaczenie?

2 komentarze: