Nareszcie mogę
podzielić się z Wami dobrymi wiadomościami – zostałam mamą bliźniąt. Moje
dzieci są już na świecie. Stąd właśnie przez ostatnie dni moja aktywność w
blogosferze zmalała niemal do zera.
Jestem
szczęściarą – moje dzieci urodziły się pod koniec 37 tygodnia zdrowe (dostały
po 10 punktów w skali Apgar) i duże (powyżej 3 kg każde). Mój jedenastodniowy
pobyt w szpitalu dobiegł końca. Teraz spokojnie aklimatyzujemy się w nowej
rzeczywistości i poznajemy się nawzajem. Mogę zdradzić, że zamiast
spodziewanego chaosu nastał spokój ponieważ dzieci większość czasu przesypiają.
Myślałam, że przy dwójce niemowlaków to niemożliwe.
Już wkrótce
możecie spodziewać się postów związanych z moim pobytem w szpitalu i
problemami, z którymi mamy (nie tylko bliźniąt) się spotykają.
Dziękuję
wszystkim, którzy trzymali za nas kciuki!

