facebook

Kanał You Tube

wtorek, 27 maja 2014

FAS u niemowląt



FAS u niemowląt

Dziś kolejny post dotyczący alkoholu w ciąży. O jego negatywnym wpływie można przeczytać tutaj.  
FAS (Fetal Alcohol Syndrom) to zaburzenie, które pojawia się u dzieci w następstwie spożywania przez ciężarną matkę alkoholu. Cząsteczki alkoholu bardzo łatwo dostają się przez łożysko do organizmu dziecka już w drugim tygodniu życia płodowego. Po 40 minutach od spożycia przez matkę alkoholu jego stężenie u płodu jest podobne do stężenia alkoholu we krwi matki. 
FAS to zespół wad zarówno wrodzonych, jak i somatycznych czy neurologicznych. Objawy FAS są różne i nie wszystkie występują u wszystkich dzieci. Nie ma dwóch identycznych przypadków.
Niemowlęta z FAS charakteryzują się licznymi wadami wrodzonymi:
  • serca 
  • niedorozwojem nerek
  • pęcherza moczowego
  • deformacją genitaliów
  • rozszczepem kręgosłupa 
  • kości
  • mikrocefalią (małogłowiem)
  • twarzy (opadaniem powieki górnej, zezem, krótkim i zadartym nosem).
Przypominam, że nawet najmniejsza ilość alkoholu jest szkodliwa, nie ma dawki bezpiecznej. Już wkrótce ukaże się kolejny post, tym razem ukazujący wpływ FAS na życie starszych dzieci.

48 komentarzy:

  1. Nie rozumiem kobiet, które pozwalają sobie na alkohol w ciąży...

    OdpowiedzUsuń
  2. W ciąży nie tknęłam ani kropli alkoholu. Nie wiem jak niektóre kobiety mogą pić... Zapraszam http://zmierzam-na-szczyt.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zaproszenie. Już zaglądam:)

      Usuń
  3. Ja ogólnie nie piję, ale skąd taka głupota u kobiet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się nad tym zastanawiam. Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Niebezpieczne. Ja już nawet piwka cytrynowego czy likieru jajecznego nie pije. Biorę leki i chcę żeby dobrze działały :)
    Nie wiem jak kobiety w ciąży pijące i palące nie myślą o dziecku. Myślą tylko o sobie :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Picie alkoholu w ciąży to dla mnie jest nieporozumieniem. Nawet małe ilości mogą być szkodliwe. Ile zdrowych dzieci mogłoby sie rodzić gdyby matki były bardziej odpowiedzialne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozumiem matek, które sięgają po alkohol. To przykład skrajnej nieodpowiedzialności. Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Ja też nie piję w ciąży. Niektórzy z dalszej rodziny mi mówią, "No co Ty, łyczek to możesz". A ja nawet tyle nie piję i koniec. Moje dziecko jest dla mnie najważniejsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie przekonanie, że łyczek nie zaszkodzi pokutuje do dziś. Wynika ono tylko i wyłącznie z niewiedzy.

      Usuń
  7. Najlepiej w ogóle nie pić alkoholu w czasie ciąży. Po co ryzykować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem tego samego zdania. :)

      Usuń
    2. Jesteśmy w przeważającej większości.

      Usuń
  8. Dziwię się kobietom, które piją w ciąży i nie rozumiem - to takie zagrożenie dla maluszka ;/
    Jak ujędrnić ciało w 2 tygodnie - zapraszam! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Aż mnie trzęsie na myśl, że można pić alkohol w ciąży :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje odczucia są podobne do Twoich. Pozdrawiam!

      Usuń
  10. Kurcze znam parę takich "kobitek" co popijały podczas ciąży
    Aż dziw że u jednej wszytskie dzieci są zdrowe, bo łagodnie mówiąc nie była to przysłowiowa lampka wina na apetyt sporadycznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym tak nigdy nie zaryzykowała. Trzeba być odpowiedzialnym za siebie i za dziecko. Pozdrawiam!

      Usuń
  11. ani w ciązy ani teraz nie piję, po prostu nie lubie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam kobietę -mamę, która twierdzi że czerwone wino spożywanie w czasie ciąży poprawia hemoglobinę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też o tym słyszała, ale zupełnie w to nie wierzę. Pozdrawiam!

      Usuń
  13. Bardzo dobrze, że tak istotne kwestie porusza się nawet na blogach! Podobnie jest z paleniem.
    Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Popieram - w ciąży nie pijemy alkoholu. Można wytrzymać te 9 miesięcy, szczególnie gdy na uwadze ma się zdrowie własnego dziecka.

    OdpowiedzUsuń
  15. Byłam już w dwóch ciążach i w żadnej nie pozwoliłam sobie na spożywanie alkoholu! :) a później jeszcze karmienie piersią, każde dziecko po 1,5 roku :) prawdziwa ze mnie abstynentka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej odpowiedzialna mama:) Ja też nie piłam i namawiam wszystkich do tego.

      Usuń
  16. U mnie również panowała całkowita abstynencja podczas pierwszej i drugiej ciąży, nawet przez myśl mi nie przeszło że można inaczej...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wciąż są kobiety, które piją w ciąży. Pozdrawiam!

      Usuń
  17. Nie rozumiem kobiet, które w ciąży piją... rozgrzeszam te, które piły a nie wiedziały, że spodziewają się dziecka.
    vogueswing.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja tez nie rozumiem kobiet, które piją w ciąży, dla mnie jest to brak jakiekolwiek odpowiedzialności.

    OdpowiedzUsuń
  19. lepiej nie ryzykować... da się wytrzymac ten okres bez alkoholu..

    OdpowiedzUsuń
  20. Pamiętam, że o mojej pierwszej ciąży dowiedziałam się dopiero w 9 tygodniu. Wszystko przez to że testy ciążowe wychodziły negatywne i dopiero USG pokazało już w pełni rozwinięty płód. Kiedy się dowiedziałam byłam przerażona gdyż był to ostatni rok studiów na którym nie stroniłam od alkoholu. Całą ciąże chodziłam zdenerwowana czy z dzieckiem wszystko będzie okej bo przez pierwsze tygodnie nieświadoma ciąży piłam dość sporo. Na szczęście dziecko urodziło się idealnie zdrowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałaś dużo szczęścia. Dużym problemem jest to, kiedy kobiety nie wiedzą, że są w ciąży. Testy są zdradliwe. Pozdrawiam!

      Usuń
  21. nie rozumiem kobiet, które piją alkohol w ciąży.

    OdpowiedzUsuń
  22. Coraz mniej kobiet pije alkohol w ciąży, na szczęście. Dużym problemem są papierosy lub bierne palenie, co powoduje podduszanie dziecka. Często widzę takie mamy pod szpitalem. Mam wtedy ochotę porządnie na nie nakrzyczeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest skrajna nieodpowiedzialność. Pozdrawiam!

      Usuń
  23. Cieszę się, że o tym temacie jest coraz głośniej, nie tylko w mediach, ale także i w sklepach, na opakowaniach produktu. Wierzę, że w przyszłości ten problem zupełnie zaniknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby tak było. Mamy często nie zdają sobie sprawy, że krzywdzą własne dzieci. Pozdrawiam!

      Usuń