facebook

Kanał You Tube

czwartek, 19 kwietnia 2018

Duphaston – lek na podtrzymanie ciąży



Dzisiaj kilka słów o tabletkach, które brałam na podtrzymanie ciąży. Kto śledzi mojego bloga wie, że  druga moja ciąża była bliźniacza. Wiadomo, ciąża mnoga zawsze wiąże się z dużym ryzykiem. Przede wszystkim mam tu na myśli problemy z donoszeniem ciąży czy zagrożenie przedwczesnym porodem. Dlatego lekarz już na pierwszej wizycie zapisał mi Duphaston.
Wielu ginekologów zapisuje ten lek ciężarnym w ciążach zagrożonych lub podwyższonego ryzyka. Substancja zawarta w Duphastonie to dydrogesteron. Jest to syntetyczny odpowiednik progesteronu. W pierwszym trymestrze, jeszcze zanim wytworzy się łożysko, lek pozwala na podtrzymanie ciąży. W kolejnych trymestrach hamuje skurcze macicy, co z kolei zapobiega przedwczesnemu porodowi.
Ja przyjmowałam Duphaston przez pierwszy trymestr oraz przez część drugiego. Nie odczuwałam żadnych skutków ubocznych, choć wiem, że czasem dziewczyny narzekają na nudności, bóle głowy czy brzucha.
Warto pamiętać o przestrzeganiu dawkowania. Po pierwsze, dawkowanie zgodne z zalecaniami lekarza może zmniejszyć ryzyko pojawienia się skutków ubocznych. Po drugie, w przypadku Duphastonu, przekroczenie dawki może zagrażać zdrowiu.
Pewnie wiele z Was może mieć obawy przed przyjmowaniem leków w ciąży. Pamiętajcie, lekarze wiedzą, co robią.

niedziela, 15 kwietnia 2018

Śniadanie w ciąży – kanapki z pastą z cieciorki i sok jabłkowo-pomarańczowy


Dawno na moim blogu nie pojawiały się propozycje pysznych i zdrowych śniadań dla ciężarnych. Czas to zmienić 😊 Mój nowy pomysł to kanapki na pumperniklu z pastą z cieciorki i suszonych pomidorów z sokiem jabłkowo-pomarańczowym. Pycha!
Co jeść w ciąży

Składniki:
pumpernikiel
pasta z cieciorki i suszonych pomidorów (przepis znajdziecie tutaj)
natka pietruszki
1 ogórek
1 pomarańcza
1 jabłko

Składniki na zdrowe śniadanie

1.Wyciskam sok z pomarańczy.
Sok jabłkowo-pomarańczowy
2.Jabłko obieram, kroję na cztery części i blenduję. Oba soki przelewam do szklanki i mieszam.
Domowy sok jabłkowo-pomarańczowy
3.Ogórka obieram ze skóry i kroję w paski.
Warzywa na śniadanie
4.Kroję natkę pietruszki.
Krojenie natki
5.Pumpernikiel smaruję pastą z ciecierzycy i suszonych pomidorów (przepis znajdziecie tutaj). Posypuję natką.
Pasta z cieciorki i pomidorów
Smacznego!
Dieta ciężarnej

wtorek, 10 kwietnia 2018

10 powodów dla których warto chodzić do szkoły rodzenia

Wiem, że wiele kobiet w ciąży zastanawia się czy trzeba chodzić do szkoły rodzenia. Ja brałam udział w takich zajęciach i nie żałuję.  Myślę, że ze szkoły rodzenia warto skorzystać w pierwszej ciąży, kiedy mamy wiele pytań i wątpliwości. Takie zajęcia z pewnością będą ogromną skarbnicą wiedzy i pozwolą poczuć się pewniej nie tylko przyszłej mamie, ale również i tacie. Oto 10 powodów, dla których warto uczęszczać do szkoły rodzenia:
  1. poznasz personel pracujący w szpitalu, w którym planujesz rodzić – zarówno lekarzy, jak i położne, fizjoterapeutów czy doradców laktacyjnych. W moim przypadku zajęcia były podzielone na tematy i każde z nich prowadził inny specjalista. Z większością z nich spotkałam się później podczas mojego pobytu w szpitalu. 
  2. zdobędziesz wiele ważnych informacji – ja w ciąży dużo czytałam i oglądałam wszelkie dostępne programy dotyczące ciąży i macierzyństwa. Mimo tego na zajęciach dowiedziałam się naprawdę dużo. 
  3. poznasz inne ciężarne – to wbrew pozorom bardzo ważne. Pierwsza ciąża jest zwykle wielkim wydarzeniem, a to sprawia, że stajemy się monotematyczne. Po jakimś czasie nikt ze znajomych nie chce już słuchać o ciąży i dzieciach. Zaręczam, że w szkole rodzenia znajdziesz nić porozumienia z innymi przyszłymi mamami. Nic tak nie łączy jak wspólne tematy. 
  4. znajdziesz odpowiedzi na nurtujące Cię pytania dotyczące ciąży i dzieci – podczas zajęć zawsze jest czas na zadawanie pytań, a eksperci z pewnością rozwieją wszystkie wątpliwości. 
  5. zdobędziesz szereg przydatnych umiejętności – dla tych, które zostają pierwszy raz mamą szczególnie ważne są zajęcia praktyczne z kąpieli czy ubierania niemowlaka. Nie każda z nas ma po porodzie kogoś do pomocy, a dzięki takim zajęciom może się poczuć pewnie. 
  6. poznasz ćwiczenia fizyczne, które przygotują Cię do porodu - dzięki tym zajęciom dowiesz się, jakie ćwiczenia w ciąży możesz wykonywać. W mojej szkole rodzenia najpierw odbywała się gimnastyka, a po niej zajęcia teoretyczne. Była też możliwość skorzystania z aerobiku w wodzie dla ciężarnych. 
  7. zmniejszysz stres – im większą masz wiedzę, tym mniej się stresujesz.
  8. Twój mężczyzna dowie się, że w tym szczególnym czasie kobieta potrzebuje wsparcia i pomocy - dlatego warto na zajęcia zabrać ze sobą męża lub partnera. W mojej grupie podczas zajęć z kąpieli niemowląt do ćwiczeń wyrywali się sami przyszli tatusiowie. Po urodzeniu syna, a później bliźniaków to właśnie mąż kąpał maluchy. To był ich rytuał. 
  9. poznacie techniki oddechowe przydatne w czasie porodu naturalnego. 
  10. możesz skorzystać z dodatkowych zajęć prowadzonych przez specjalistów – często szkoły rodzenia oferują np. masaż dla niemowląt, gimnastykę dla mam z dziećmi czy warsztaty z zakresu pierwszej pomocy.
Pewnie niektóre z Was uważają, że takie zajęcia to zbędny wydatek. Jeśli czujecie się pewnie i macie kogoś, kto w pierwszych tygodniach będzie Wam pomagał i wspierał faktycznie nie ma sensu zapisywać się do szkoły rodzenia. Jednak w innym przypadku warto je rozważyć.
Ile trwa szkoła rodzenia? Wszystko zależy do tego, czy wybierzecie zwykły kurs czy kurs ekspresowy. Niektóre szkoły oferują zajęcia, które odbywają się podczas czterech spotkań, a w innych zajęcia odbywają się kilka razy w tygodniu i trwają od miesiąca do półtora.
Kiedy zapisać się do szkoły rodzenia? Optymalny będzie 7 miesiąc.
No a co z ceną? Ona zależy od placówki i miasta. Niektóre szkoły oferują bezpłatne zajęcia. Ja za kurs zapłaciłam, a na koniec okazało się, że miasto je dofinansowało i całość kwoty mi zwrócono😊