facebook

Kanał You Tube

czwartek, 26 czerwca 2014

Czego nie można jeść i pić w ciąży?

Lista produktów, których nie można jeść i pić w ciąży jest długa. Dziś prezentuję te najbardziej znane:

  • alkohol (więcej tu i tu) 
  • surowe jaja 
  • niepasteryzowane mleko i jego przetwory, w tym oscypki 
  • sery feta, pleśniowe i camembert, które są źródłem listerii (bakteria ta powoduje infekcje pokarmowe z ostrym przebiegiem) 
  • surowe mięso i wędliny – np. tatar, szynka parmeńska, niedopieczony befsztyk – mogą być źródłem toksoplazmozy 
  • orzechy – wywołują alergię u dzieci 
  • kolorowe napoje gazowane – zawierają bardzo dużo cukru, sztucznych barwników i aromatów, a niektóre również kofeinę 
  • kawa 
  • niektóre zioła i herbaty ziołowe, w tym te, które zawierają hibiskus 
  • surowe ryby, owoce morza – są źródłem pasożytów i bakterii chorobotwórczych 
  • wątróbka – zawiera dużo witaminy A, która może działać toksycznie na płód 
  • ryby z zanieczyszczonych wód, np. panga 
  • żywność wysokoprzetworzona – zawiera wiele konserwantów, aromatów, sztucznych barwników 
  • słodziki – zawierają sztuczne substancje słodzące, które nie są dokładnie zbadane pod kątem wpływy na płód.
Warto pamiętać o zasadzie, że im mniej przetworzone produkty tym lepiej.

42 komentarze:

  1. Gdybyśmy miały trzymać się listy to niewiele byśmy mogły jeść a pić tylko wodę. Najlepiej podejść do sprawy "na chłodno". Parę rzeczy zakazanych, reszta w rozsądnych ilościach jak najbardziej do jedzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja odstawiłam w ciąży wszystko, co wysokoprzetworzone i zakazane. Ku mojemu zaskoczeniu nie było to trudne:) Rozsądek jest wskazany, zgadzam się z Tobą.

      Usuń
  2. Nie miałam w swoim jadłospisie niczego ,co jest na liscie w czasie ciąży .Kawy mi trochę brakowało ,ale dałam radę .Co do pangi ,nie polecam jej nikomu ,paskudztwo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą - panga jest paskudztwem. Pozdrawiam!

      Usuń
  3. doskonały wpis! warto zwrócić uwagę na to co spożywamy bo nie chodzi tu tylko o nas ale przede wszystkim o zdrowie dzidziusia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, najważniejsze jest nasze dziecko i o nim trzeba myśleć przede wszystkim. Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Nie spodziewałam się, że wątróbki nie można jeść, ale to dobrze i tak nie lubię. Kiedyś powiem o tym mężowi, bo już mi zapowiedział, że mnie będzie karmił wątróbką :)
    Reszty i tak nie jem oprócz orzechów i sera feta od czasu do czasu :)
    Super post ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa:)
      O wątróbce wie niewiele osób, a może zaszkodzić. Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Nie wiedziałam, że nie można jeść serów pleśniowych. Jestem w szoku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, sery pleśniowe są zakazane. Osobiście bardzo je lubię, ale w ciąży musiałam z nich zrezygnować. Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Oj długa ta lista....ale jak trzeba to trzeba :) dzidziuś najważniejszy :)) Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, lista jest długa. A to z całą pewnością nie wszystkie produkty. Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Jedyne czego nie przestrzegałam w czasie ciąży to picie kawy. Ale piłam taką słabą, rozpuszczalną i z mlekiem. No za bardzo lubię kawę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele dziewczyn pije kawę. Dobrze, że była słaba:) Pozdrawiam!

      Usuń
  8. aahh.. ciąża i ciąża-niby same zakazy, a tutaj tyle radości po 9 miesiącach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Długa ta lista, oj długa. Ja kawę tylko popijałam i to dopiero po 3 miesiącach, bo mi odrzuciło. No i ten oscypek mnie kusił, ale cóż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O oscypku marzyłam przez całą ciążę:)

      Usuń
  10. Zawsze brakowało mi takiego spisu - dziękuję :)
    Co do tej kawy, to się trochę nie zgodzę. Mam niskie ciśnienie i lekarz wręcz polecał mi kawę - wiadomo nie w nadmiarze. Ale znając życie co lekarz, to inna opinia.
    Zaskoczona jestem serem feta - może chociaż w małych ilościach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę:)
      Jeśli chodzi o fetę to mój lekarz kazał mi go zupełnie wyeliminować. Dlatego dodałam go do listy. Pozdrawiam!

      Usuń
  11. ja bedac w ciazy spotkalam kilka osob ktore uparcie twierdzily i wrecz namawialy mnie do alkoholu - napij sie przeciez troche wolno, ja wytrzymalam bez alkoholu ale pzykro patrzec jak koieta z duzym brzuchem pali i pije i wmawia sobie i innym ze to nie szkodzi dziecku
    Pozdrawiam i zapraszam na mój nowy post :) Może spodoba ci się inicjatywa pirackich urodzin synka koleżanki i zechcesz coś stworzyć do pirackiej skrzyni skarbów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, wciąż wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że nawet najmniejsza ilość alkoholu jest szkodliwa.
      Już do Ciebie zaglądam:) Pozdrawiam!

      Usuń
  12. Słyszałam, że hibiskus jest bardzo niebezpieczny w ciąży. Nie wiem czy czegoś nie pomyliłam, ale wydaje mi się, że może się skończyć nawet poronieniem.
    Zapraszam do mnie http://wenus-lifestyle.pl/2014/06/jak-prawidlowo-myc-owoce-i-warzywa/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to prawda. Trzeba wystrzegać się herbat z hibiskusem.
      Już do Ciebie zaglądam:) Uwielbiam jagody. U mnie wkrótce pyszny koktajl.

      Usuń
  13. Nie wiedziałam, że nie można jeść serów pleśniowych w ciąży..Niedobrze : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, z serów pleśniowych trzeba w ciąży zrezygnować. Pozdrawiam!

      Usuń
  14. Nie wiedziałam, że nie można jeść orzechów! ciekawa jestem czy wszystkich, czy tylko niektórych (tak na przyszłość) :-) Kocham orzechy! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój lekarz kazał mi zrezygnować ze wszystkich. Uważałam też na produkty, które zawierają nawet śladowe ilości. Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Jestem zaskoczona, bo sama się zajadałam, bo zdrowe;)

      Usuń
    3. Powiem więcej, bardzo dużo masła orzechowego jadłam i to przed samym rozwiązaniem. Zastanawiam się na ile prawdy jest w tej 'profilaktyce' ciążowej i podczas karmienia w sumie. Surowych, wędzonych, ryzykownych serów unikałam, z wiadomych względów. Zastanawia mnie kwestia jednak ograniczeń takich jak orzechy czy podczas karmienia owoców np.;)

      Usuń
  15. Długa ta lista i mam wrażenie że każdego roku dodają nowe rzeczy. Kiedyś można było jeść znacznie więcej a restrykcyjnie zakazane było tylko picie i palenie oraz cytrusy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to w dużej mierze wynika z coraz większej ilości prowadzonych badań. Ja wychodzę z założenia, że jeśli lekarze każą wystrzegać się pewnych produktów to słucham ich. Te 9 miesięcy szybko mija:)

      Usuń
  16. O oscypkach nie wiedziałam, a co do reszty zgodzę się z tobą. Zdrowie dziecka najważniejsze :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, zdrowie maleństwa jest najważniejsze:)

      Usuń
  17. Wątróbka? Nigdy nie słyszałam, ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  18. W zyciu by mi nie przyszło do głowy, że w ciąży nie można jeść orzechów i wątróbki, bardzo to ciekawe. Zawsze myślałam, że wątróbka jest zdrowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację - wątróbka jest zdrowa. Ale zawiera bardzo dużo witaminy A, która może być szkodliwa w nadmiarze.

      Usuń
  19. Z tymi orzechami jest rożnie. Podobno był to mit i uważa się ,że jedzenie orzechów wręcz przynosi korzyści. Ponoć jedzenie ich raz w miesiącu minimum (podczas ciazy) zmniejsza ryzyko alergi u dziecka.
    Ile w tym prawdy nie wiem w każdym razie moje dzieci alergii nie mają. A orzechy jadłam i to raczej w ilości hurtowej. Obecnie odkryłam nawet ,że orzechy nerkowca łagodzą mi mdłości.
    Reszta sie zgadza ,a jeśli chodzi o sery pleśniowe to te typu President np Camembert są z mleka pasteryzowanego więc są dozwolone.
    Generalnie naszym serom plesniowym do tych z Francji daleko i jedyne co maja takie samo to nazwę ;-)

    OdpowiedzUsuń