W tym roku na
wigilijnym stole będzie u mnie królować barszcz czerwony z uszkami. Dziś
przepis na uszka. Ja swoje przygotowałam wcześnie i zamroziłam, żeby nie
zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę.
Składniki:
30 dag kapusty
kiszonej
70 dag pieczarek
2 cebule
1 jajo
3 szklanki mąki
1 szklanka
ciepłej wody
1 łyżeczka oleju
sól
pieprz
1.Zaczynam od
przygotowania farszu. Obieram pieczarki, myję je i ścieram na tarce o grubych
oczkach. Smażę na odrobinie oleju. Solę.
2.Kapustę
kiszone płuczę (tylko jeśli jest bardzo kwaśna) i kroję na krótkie nitki.
Przekładam do garnka, dolewam odrobinę wody i gotuję 15 minut.
3.Pieczarki i
kapustę przekładam do miski. Doprawiam solą i pieprzem.
4.Teraz czas na
ciasto. Mąkę wysypuję na blat, dodaję odrobinę soli, wbijam jajo, mieszam i
dolewam po trochu ciepłej wody. Zagniatam. Ciasto rozwałkowuję cienko i wycinam
małe kółka. Przekładam do plastikowej foremki do zagniatania uszek. Na środku
ciasta układam odrobinę farszu i zamykam foremkę. Łączę dwa końce.
5.Na wysypaną
mąką deskę układam uszka, a następnie wrzucam je na gotującą i osoloną wodę. Gotuję do
wypłynięcia.
Do uszek
proponuję barszcz czerwony. Przepis możecie przeczytać tutaj. Poniżej zaś
umieszczam film.
Skoro mamy uszka
i barszcz zachęcam Was również do przygotowania świątecznych pierniczków (przepis tutaj). Ja swoje już upiekłam.
Część znalazła się na choince, a część zjemy podczas Świąt.
Ponieważ Święta
tuż tuż przesyłam wszystkim Czytelnikom mojego bloga moc świątecznych życzeń.
Niech magia świąt zagości w Waszych domach!
A na koniec
jeden z moich ulubionych świątecznych utworów.

