facebook

Kanał You Tube

poniedziałek, 22 grudnia 2014

Uszka do barszczu wigilijnego i życzenia świąteczne



Uszka do barszczu
W tym roku na wigilijnym stole będzie u mnie królować barszcz czerwony z uszkami. Dziś przepis na uszka. Ja swoje przygotowałam wcześnie i zamroziłam, żeby nie zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę.  



Składniki:

30 dag kapusty kiszonej

70 dag pieczarek

2 cebule

1 jajo

3 szklanki mąki

1 szklanka ciepłej wody

1 łyżeczka oleju

sól

pieprz


Uszka do barszczu



1.Zaczynam od przygotowania farszu. Obieram pieczarki, myję je i ścieram na tarce o grubych oczkach. Smażę na odrobinie oleju. Solę.

2.Kapustę kiszone płuczę (tylko jeśli jest bardzo kwaśna) i kroję na krótkie nitki. Przekładam do garnka, dolewam odrobinę wody i gotuję 15 minut.

3.Pieczarki i kapustę przekładam do miski. Doprawiam solą i pieprzem.

4.Teraz czas na ciasto. Mąkę wysypuję na blat, dodaję odrobinę soli, wbijam jajo, mieszam i dolewam po trochu ciepłej wody. Zagniatam. Ciasto rozwałkowuję cienko i wycinam małe kółka. Przekładam do plastikowej foremki do zagniatania uszek. Na środku ciasta układam odrobinę farszu i zamykam foremkę. Łączę dwa końce.

5.Na wysypaną mąką deskę układam uszka, a następnie wrzucam je na gotującą i osoloną wodę. Gotuję do wypłynięcia.


Uszka do barszczu czerwonego


Do uszek proponuję barszcz czerwony. Przepis możecie przeczytać tutaj. Poniżej zaś umieszczam film. 




Skoro mamy uszka i barszcz zachęcam Was również do przygotowania świątecznych pierniczków (przepis tutaj). Ja swoje już upiekłam. Część znalazła się na choince, a część zjemy podczas Świąt.




Ponieważ Święta tuż tuż przesyłam wszystkim Czytelnikom mojego bloga moc świątecznych życzeń. Niech magia świąt zagości w Waszych domach!

 A na koniec jeden z moich ulubionych świątecznych utworów. 



poniedziałek, 15 grudnia 2014

Pasztet



Pasztet z boczkiem
Dziś pierwszy z wpisów świątecznych. W tym roku sama przygotowuję Wigilię, a jak wiecie jestem już w zaawansowanej ciąży. Dlatego pasztet zrobiłam wcześniej i zamroziłam. Przepis jest prosty, a pasztet smakuje doskonale. Pewnie wiele osób będzie się dziwiło dlaczego nie ma w nim wątróbki. Powód jest prosty – zawiera ona dużo witaminy A, która w nadmiarze szkodzi ciężarnym i dlatego lekarze odradzają spożywanie wątróbki w  ciąży.

Składniki:
30 dag łopatki
30 dag karkówki
25 dag wołowiny ugotowanej (ja wcześniej zrobiłam na niej rosół)
30 dag boczku
2 marchewki
1 pietruszka
kawałek selera
kawałek pora
2 cebule
5 ziaren pieprzu
pieprz zmielony
¼ łyżeczki ziela angielskiego zmielonego
¼ łyżeczki gałki muszkatołowej
2 liście laurowe
1 łyżeczka soli
1 bułka
bułka tarta i olej (opcjonalnie zamiast boczku do wysmarowania formy)
3 jaja
Pasztet domowy

1.Warzywa obieram. Marchewkę kroję na pół.
2.Do garnka przekładam łopatkę i karkówkę oraz umyte warzywa. Zalewam wodą i dodaję przyprawy (pół łyżeczki soli, pieprz w ziarenkach, liście laurowe i ziele angielskie).
3.Gotuję aż mięso będzie miękkie. U mnie były to około 2 godziny.
4.Odstawiam do wystudzenia.
5.Wołowinę, łopatkę i karkówkę kroję w kostkę.
6.Mięso wraz z marchewką, cebulą i bułką dwukrotnie przepuszczam przez maszynkę.
7.Boczek kroję w plastry i wykładam nim foremkę lub formę smaruję olejem i oprószam bułką tartą.
8.Do farszu dodaję sól, pieprz, gałkę muszkatołową, dolewam odrobinę rosołu z gotowania mięsa oraz żółtka.
9.Białka ubijam i dodaję do farszu. Delikatnie mieszam.
10.Pasztet przekładam do formy.
11.Wkładam pasztet do piekarnika nagrzanego do 170 stopni z termoobiegiem na 45 minut.
Smacznego!
Pasztet przepis
Pasztet na Boże Narodzenie

środa, 10 grudnia 2014

Przyjęcie do szpitala – co trzeba wiedzieć



Jak wiecie niedawno byłam w szpitalu, gdzie otrzymałam sterydy na rozwój płuc moich Maluszków, o czym możecie przeczytać tutaj. Dziś chciałabym Wam opisać jak wygląda przyjęcie do szpitala i co trzeba ze sobą zabrać.
Przede wszystkim, co mnie chyba najbardziej zdziwiło, samo przyjęcie trwało blisko 30 minut. To dość długo. Ja przyjechałam do szpitala ze skierowaniem. Na początku rozpoczęła się standardowa procedura czyli wpisywanie danych do systemu komputerowego. Potem wywiad, a w nim pytania m.in. o:

  • przebyte choroby
  • uczulenia
  • przyjmowane leki
  • wadę wzroku
  • tatuaże
  • przyjmowane narkotyki
  • datę ostatniej wizyty u stomatologa
  • datę ostatniej wizyty u kosmetyczki
  • datę ostatniej wizyty u fryzjera.
Dostałam również do podpisu zgodę na przeprowadzenie transfuzji krwi, jeśli zaszłaby taka potrzeba.
Następnie zostałam poproszona do pomieszczenia obok, gdzie przebrałam się w ubranie szpitalne. Później zrobiono mi USG przepływów i badanie ginekologiczne. Po podpisaniu wszystkich dokumentów pani zaprowadziła mnie na oddział.
A oto lista rzeczy, które musicie zabrać ze sobą:

  • dowód osobisty
  • kartę ciąży
  • badania, w tym oryginały HBS, kiły, grupy krwi (UWAGA! Nie wystarczy, że wyniki są wpisane do karty ciąży; ja zabrałam wszystkie badanie i szukanie poszczególnych zajęło mi chwilę)
  • piżamę
  • szlafrok
  • klapki.

Wzięłam ze sobą jeszcze wodę mineralną, owoce, książkę, gazety, ładowarkę do telefonu oraz przybory toaletowe (w tym ręcznik). Niczego więcej nie potrzebowałam. O tym, co trzeba zabrać do szpitala jadąc na poród napiszę jak już będę po.

niedziela, 7 grudnia 2014

Śniadanie w ciąży - sałatka owocowa, kanapki z wędliną, serem żółtym i papryką

Sałatka na śniadanie dla ciężarnych
Dziś kolejny wpis z cyklu śniadanie w ciąży. Poprzednie moje propozycje możecie znaleźć tu i tu. To lekka sałatka owocowa, kanapki z ciemnego pieczywa z szynką i serem oraz papryką. Do tego herbata z cytryną. Przygotowanie takiego śniadania zajmuje dosłownie chwilę, a daje energię na długo. I jest zdrowe, co nie jest bez znaczenia.

Składniki:
1 banan
1 jabłko
1 gruszka
1 mandarynka
kawałek papryki czerwonej
ciemna bułka
3 plasterki wędliny
3 małe plasterki sera żółtego
½ łyżeczki masła lub margaryny
herbata
plasterek cytryny
Składniki śniadania w ciąży

1.Bułkę kroję na pół, smaruję masłem. Na jedną połówkę układam dwa plasterki szynki, na drugą szynkę i ser żółty. Kroję paprykę. Układam na talerzu. 
Kanapka na śniadanie w ciąży
 2.Owoce obieram ze skóry i kroję na mniejsze kawałki. Przekładam do głębokiego talerza. 
3.Przygotowuję herbatę.
Smacznego!
Śniadanie dla ciężarnych

czwartek, 4 grudnia 2014

Sterydy na płuca w ciąży - Celeston

Za mną pierwsza wizyta w szpitalu. Na szczęście zaplanowana. Ponieważ ciąża bliźniacza zwiększa ryzyko przedwczesnego porodu lekarze często zalecają przyjęcie sterydów, które przyspieszają rozwój płuc u dzieci. Patologia ciąży, na której leżałam, nigdy nie nastraja optymistycznie, ale najważniejsze jest zdrowie dzieci. Pobyt zaczął się od zastrzyku z Celestonu. Wtedy też podpięto mi kroplówkę z magnezem. Po 24 godzinach otrzymałam kolejną dawkę sterydów. Na kroplówkach z magnezu byłam przez cały pobyt, łącznie przyjęłam ich 3,5. Celem magnezu było zapobieganie ewentualnym skurczom. Po kolejnej dobie i badaniu dostałam wypis.
Czy po sterydach czułam się źle? Nie. Same zastrzyki też nie bolały, być może to zasługa wprawnej położnej, która aplikowała lek. Jedynie magnez okazał się moją zmorą - po nim czułam się słabo. Na szczęście teraz przyjmuję magnez w znacznie mniejszych dawkach i wszystko wróciło do normy.
Wraz ze mną na sali były jeszcze dwie dziewczyny, które również dostawały sterydy. Jedna ze skróconą szyjką i rozwarciem, a druga z cukrzycą i nadciśnienie, obie w pojedynczych ciążach. 
Rozmawiałam z lekarzami o ewentualnych skutkach przyjmowania sterydów. Wszyscy zapewniali, że żadnych negatywnych nie ma. Jeśli więc grozi Wam przedwczesny poród warto skorzystać z takiej możliwości. Wiem, że wiele dziewczyn obawia się, że po sterydach może im skoczyć waga. U mnie nic takiego nie nastąpiło.